Dla rodzica

Drodzy Rodzice!

W związku z wieloma pytaniami, które nurtują Was przed czy nawet w trakcie uczęszczania Waszego dziecka do szkoły językowej, wybraliśmy kilka z tych problemowych pytań i odpowiedzieliśmy na nie poniżej. Mamy nadzieje, że nasze odpowiedzi pomogą w podjęciu decyzji dobrej dla wszechstronnego rozwoju państwa dziecka.

„Moje dziecko nie mówi jeszcze dobrze po polsku, a ma się uczyć angielskiego?”

Dlaczego nie? Dziecko w sposób naturalny przyswaja język! Jest otwarte na nowe wyzwania a asymilacja nowych słów nie jest dla niego żadnym problemem. Co więcej język angielski jest łatwiejszy niż nasz ojczysty, ponieważ zawiera wiele słów jednosylabowych takich jak DOG czy CAT a pozbawiony jest tak trudnych dźwięków jak SZ, CZ, RZ, Ź. Jednocześnie zapewniamy państwa, że przewaga języka polskiego nad angielskim w życiu codziennym Waszego dziecka jest tak duża, że z pewnością nie zaszkodzi to w płynnym mówieniu po polsku.

„Dlaczego tak małe dziecko (np. 2-3 letnie) ma chodzić do szkoły? Czy nie pozbawiamy go beztroskiego dzieciństwa?”

Zajęcia językowe dla dzieci odbywają się na zasadzie zabawy. W trakcie 30 min. wykorzystujemy technikę TPR (total physical response) czyli po prostu ruszamy się, podskakujemy, dotykamy ścian czy stołu lub klaszczemy w rytm piosenki, poznajemy nowe słówka poprzez np. naśladowanie głosów zwierząt oraz jesteśmy kreatywni plastycznie ( w czasie czego utrwalamy kolory). Uczenie się języka na tym etapie rozwoju powinno być in disguise ( w przebraniu). Dziecko nie ma odczuwać że się uczy, ma się dobrze bawić.

Naukę kolejnego języka u dziecka możemy porównać także do nauki języka ojczystego. Dziecko poznaje nowe słowa i zwroty słysząc je od innych, czasami bawiąc się z mamą czy tatą lub podczas codziennych czynności. Zdarzają się sytuacje gdy podczas zakupów mówimy dziecku: zobacz, to jest banan a to jabłko. Tak samo lektor wyjmuje owoce z koszyka (oczywiście prawdziwe!) i mówi: this is a banana and this is an apple. W taki właśnie sposób dziecko naturalnie przyswaja nowy język.

„Dziecko uczy się szybko ale i szybko zapomina. Co takie zajęcia dają mojemu dziecku na przyszłość?”

Tak to prawda, że dziecko szybko się uczy ale i szybko zapomina, dlatego też trzeba często powtarzać przerobiony już materiał, regularnie wplatając nowe słowa i zwroty. Poza tym jeżeli w uczeniu wykorzystujemy wszystkie nasze zmysły (dotykamy, słuchamy, widzimy, wąchamy) wiedza utrwala się o wiele lepiej.

Bardzo ważnym elementem jest także fakt, że dziecko bez problemu przyswaja obcy akcent. Wiele badań specjalistycznych wykazało, że dzieci przebywające wśród obcojęzycznych rówieśników w krótkim czasie mówiły prawie identycznie jak ich koledzy. Nam dorosłym sprawa akcentu nie przychodzi niestety tak łatwo. Wynika to z faktu, że organy mowy u dzieci jeszcze się kształtują i są bardzo elastyczne, dlatego też milusińscy nie mają problemu w naśladowaniu nowych słów.

Patrząc z perspektywy kilkuletniego doświadczenia wiemy, że dzieci uczęszczające na kursy językowe a następnie idące do szkoły nie maja żadnych problemów na lekcjach języka angielskiego. Są aktywne, radzą sobie z poleceniami nauczyciela, zdobywają dobre oceny. Mają silną podstawę zdobytą w grupie 6 czy 8 osób, gdzie lektor mógł „wychwycić” i popracować nad ich słabościami, podczas gdy pani w szkole ma o wiele więcej dzieci na których musi skupić swoją uwagę.

Można zatem stwierdzić, że zapisując dziecko na zajęcia języka angielskiego gwarantujemy mu nie tylko świetną zabawę i spotkanie z rówieśnikami ale także rozwijamy jego zdolności językowe co zaowocuje w przyszłości.